17 Obserwatorzy
5 Obserwuję
Arkadiusz

Rick's Cafe

Książki, filmy, serial i inne głupoty

Teraz czytam

Gambit Wielopolskiego
Adam Przechrzta
Spalaj tluszcz, buduj miesnie
Tom Venuto
Gai-Jin
James Clavell
Prawdziwy gangster. Moje życie: od żołnierza mafii do kokainowego kowboja i tajnego współpracownika władz
Jon Roberts, Evan Wright
Przeczytane:: 56/528 stron

Formuła 1 to ja. Bernie Ecclestone

Formuła 1 to ja. Bernie Ecclestone - Tom Bower (...) Już na wstępie muszę powiedzieć, że tego co otrzymałem na pewno się nie spodziewałem. Nie spodziewałem się książki napisanej w taki sposób. Nie wiem tak naprawdę jaki cel przyświecał autorowi, ale efekt końcowy jest po prostu powalający. A może bardziej powalająco nudny i nijaki. Otrzymujemy bowiem fiskalny wydruk transakcji jakie miały miejsce podczas ewolucji drobnego handlarza motocyklowego, a później samochodowego, w jednego z najbardziej wpływowych ludzie w świecie sportu, a co za tym idzie w jednego z bogatszych na świecie (a na pewno na Wyspach Brytyjskich). Mimo wszystko zza całego tego ekonomiczno prawniczego bełkotu wyłania nam się jakaś sylwetka. Nie jest to jednak sylwetka jakiej byśmy oczekiwali. Ecclestone jest człowiekiem małostkowym, zawziętym, upartym, obłudnym i ogólnie rzecz biorąc złym. A przynajmniej takie zrobił na mnie wrażenie na tych kilkuset stronach. Był niski i drobny, więc od dzieciństwa musiał się zmagać z docinkami innych dzieci. To wytworzyło w nim dziwne poczucie, że zawsze musi być lepszy, mieć ostatnie słowo, i upokarzać swojego przeciwnika. Często za pośrednictwem nie do końca legalnych sposobów i środków. Na pewno nie jest to postać jaką można by stawiać za wzór dzieciom, bo mimo iż dorobił się wielkiej fortuny to tak naprawdę nie zrobił w swoim życiu nic dobrego. (...) Po całą recenzję zapraszam na mój blog - Rick's Cafe! http://playitoncemoresam.blogspot.com/2013/11/34-ksiazka-formua-1-to-ja-bernie.html