17 Obserwatorzy
5 Obserwuję
Arkadiusz

Rick's Cafe

Książki, filmy, serial i inne głupoty

Teraz czytam

Gambit Wielopolskiego
Adam Przechrzta
Spalaj tluszcz, buduj miesnie
Tom Venuto
Gai-Jin
James Clavell
Prawdziwy gangster. Moje życie: od żołnierza mafii do kokainowego kowboja i tajnego współpracownika władz
Jon Roberts, Evan Wright
Przeczytane:: 56/528 stron

Bezcenny

Bezcenny - Zygmunt Miłoszewski A widzicie, zawsze mówiłem, że jak się chce i umie to można. Miłoszewskiego wcześniej nie znałem, a i koło "Bezcennego" przechodziłem kilkanaście razy bez większego zainteresowania. Dopiero po lekturze kaszaniastej "Operacji kusza" zwróciłem na niego uwagę z racji opowiadanej w nim tej samej historii. Chciałem zobaczyć czy ten arcy ciekawy temat można opowiedzieć w interesujący sposób, a nie przynudzać jak pani Kaleta. I okazało się, że jednak jest to możliwe. Miłoszewski już od pierwszych stron wciąga i intryguje swojego czytelnika. Tworzy swoje postaci bardzo plastycznie i dokładnie, nadając im niepowtarzalnego rytu i charakteru. Dziej się tak nawet w przypadku osób pobocznych i nieistotnych dla fabuły (choć w sumie tutaj takich prawie nie ma). Historia, wartka akcja, intryga i jej rozwiązanie. Zmienność miejsc rozgrywania poszczególnych wątków i humor to coś co pozwala tej książce wskoczyć do czołówki moich ulubionych powieści z tajemnicą historyczno-artystyczną w tle. Nie wiem nawet czy Miłoszewski nie wyprzedził właśnie niekwestionowanego lidera mojego rankingu, Dana Browna, bo naprawdę świetnie się bawiłem podczas lektury i pochłonąłem "Bezcennego" w kilka godzin. Ale zapomniałem napisać o czym jest ta książka, bo może nie wszyscy czytali (mam nadzieję) "Operację kusza". Chodzi tutaj o poszukiwanie najcenniejszego polskiego obrazu "Portretu młodzieńca" pędzla Rafaela, zaginionego podczas II wojny światowej i do dziś dnia nieodnalezionego, co czyni go najbardziej wartościowym niezlokalizowanym do tej pory dziełem na świecie. Co ciekawe akcja powieści rozpoczyna się kilkanaście dni przed Świętami Bożego Narodzenia, więc ciekawie było ją czytać w pierwszy dzień tychże świąt :) Polecam! Zapraszam na mój blog - Rick's Cafe! http://playitoncemoresam.blogspot.com/