17 Obserwatorzy
5 Obserwuję
Arkadiusz

Rick's Cafe

Książki, filmy, serial i inne głupoty

Teraz czytam

Tajemnice kościoła
Piotr Małyszko, Stanisław Zasada
Gambit Wielopolskiego
Adam Przechrzta
Spalaj tluszcz, buduj miesnie
Tom Venuto
Gai-Jin
James Clavell
Prawdziwy gangster. Moje życie: od żołnierza mafii do kokainowego kowboja i tajnego współpracownika władz
Jon Roberts, Evan Wright
Przeczytane:: 56/528 stron

Książka inna niż wszystkie

Tajemna historia - Donna Tartt
Dziś chciałbym napisać kilka słów o niesamowitym literackim debiucie. O książce tak innej od wszystkich jakie do tej pory czytałem, że aż trudno mi było się do niej ustosunkować. Wyobraźcie sobie bowiem młodego chłopaka, który po kilku próbach odnalezienia swojej życiowej drogi (nieudane studia medyczne a w konsekwencji ucieczka z małego kalifornijskiego miasteczka do Nowej Anglii) trafia do koledżu w miasteczku Hampton, gdzie urzeczony wykładowcą i jego nielicznymi studentami wbrew wszelkim prawom zdrowego rozsądku zaczyna studiować filologię klasyczną (w tym przypadku akurat starożytną grekę). Ci młodzi ludzie, tak wytworni, wyróżniający się spośród innych studentów zachowaniem, ubiorem i światopoglądem całkowicie urzekli głównego bohatera. Wywarli na nim tak piorunujące wrażenie, że mimo innego pochodzenia i braku środków finansowych, aby żyć na podobnym poziomie i aspirować do ich podszytego lekką nonszalancją snobizmu za wszelką cenę starał się dostać do tego zamkniętego grona. Kiedy wreszcie mu się to udaje i wszystko układa się jak w bajce sielankę przerywają dwa morderstwa, które odbiją się cieniem na ich przyjaźni i całej ich przyszłości. 
 
Tajemna historia to trzymająca w ciągłym napięciu opowieść o fascynacji sztuką a także sobą nawzajem, która może prowadzić do tragicznego końca. O moralności, karze i odkupieniu, ale także o błędach młodości i o tym, jak niewiele trzeba by zabić człowieka, i jak wiele kosztuje późniejsze życie z piętnem tego czynu.  
 
Tartt w bardzo przekonujący sposób pokazuje nam rozpad poszczególnych osobowości nie przygotowanych na presję jaka towarzyszy ukrywaniu tak tragicznej prawdy.
 
Mimo tego, że przez większość książki prawie nic się nie dzieje, to jednak poczucie tego, że zaraz wydarzy się zapowiedziana na pierwszych stronach tragedia nie pozwala się od niej oderwać, a każdą kolejną stronę pochłania się z jeszcze większym zaciekawieniem niż poprzednią. I tak aż do ostatniego akapitu. 
 
Moja ocena: 8/10